Przejdź do treści
Zaktualizowano: 6 min czytania

Projektowanie ścieżki mikrolearningowej dla nowego pracownika: ile to kosztuje i czy się opłaca

Ścieżka mikrolearningowa dla nowego pracownika rozbija wdrożenie na krótkie moduły rozłożone w czasie: z czego składa się jej koszt (projekt, nagranie, aktualizacja, czas opiekuna), kto ją projektuje i kiedy krótka forma faktycznie wygrywa z jednodniowym szkoleniem.

Łukasz Szymański Autor: Łukasz Szymański

Ścieżka mikrolearningowa to zaplanowana sekwencja krótkich modułów rozłożonych w czasie, przypisanych do zadań nowego pracownika w kolejnych tygodniach wdrożenia. Jej koszt tworzy głównie projekt dydaktyczny, utrzymanie modułów i czas opiekuna, a nie licencja platformy — i opłaca się tam, gdzie zastępuje powtarzane wyjaśnianie wiedzy proceduralnej.

Na skróty

Czego dowiesz się z artykułu:

  • Z czego składa się koszt ścieżki: projekt, produkcja, aktualizacja i czas opiekuna
  • Dlaczego rozkład powtórek w czasie jest elementem projektu, a nie dodatkiem
  • Kto projektuje ścieżkę i czego potrzebuje od zespołu przyjmującego
  • Kiedy krótka forma wygrywa z jednodniowym szkoleniem, a kiedy przegrywa

Dla kogo jest ten artykuł:

  • Osoby odpowiedzialne za wdrożenie nowych pracowników
  • Projektanci dydaktyczni i trenerzy wewnętrzni
  • Menedżerowie liniowi, którzy przyjmują nową osobę do zespołu

Czas czytania: 8 minut

Z czego naprawdę składa się koszt

Rozmowa o mikrolearningu zwykle zaczyna się od ceny platformy, a ta jest najmniej interesującą pozycją. Koszt ścieżki rozkłada się na projekt dydaktyczny (co ma umieć nowa osoba po każdym tygodniu i jak to sprawdzimy), produkcję materiału, utrzymanie oraz czas ludzi — opiekuna wdrożenia i menedżera, którzy odpowiadają na pytania wychodzące z modułów.

Pozycja najczęściej pomijana to utrzymanie. Moduł pokazujący ekran narzędzia starzeje się razem z interfejsem, a ścieżka wdrożeniowa jest czytana przez każdą nową osobę, więc błąd w niej powtarza się tyle razy, ile osób przyjmie firma. Dlatego przy projekcie warto rozdzielić treść trwałą (zasady, odpowiedzialności, kontekst klienta) od treści nietrwałej (zrzuty ekranu, ścieżki klikania) i trzymać je w osobnych modułach.

Druga pomijana pozycja to czas opiekuna. Mikrolearning przenosi część pytań z rozmowy do materiału, ale nie usuwa ich wszystkich; pytania trudniejsze wracają szybciej, bo nowa osoba wcześniej dochodzi do realnego zadania. Ścieżka bez opiekuna z nazwanym czasem kończy się samotną nauką, a ta nie przechodzi w pracę.

Rozkład w czasie jest częścią projektu

Krótka forma działa dzięki rozłożeniu powtórek, nie dzięki krótkości. Badanie nad powtarzaniem rozłożonym w czasie, opublikowane w „Academic Medicine” i dostępne w pubmed.ncbi.nlm.nih.gov, objęło dużą grupę praktykujących lekarzy. Autorzy opisują, jak rozłożone w czasie pytania wiążą się z utrzymaniem wiedzy oraz z jej zastosowaniem w nowym kontekście. Mechanizm pokrewny opisuje przegląd o uczeniu wzmacnianym testowaniem w „Medical Education”, również dostępny w pubmed.ncbi.nlm.nih.gov: samo odtwarzanie materiału z pamięci — a nie jego ponowne czytanie — jest tym, co utrwala.

Oba te efekty mają wspólne korzenie w klasycznej pracy Hermanna Ebbinghausa o pamięci, dostępnej w psychclassics.yorku.ca, która wprowadziła pomiar zapominania w czasie i pokazała, że przebieg utraty materiału jest regularny, a powtórka ustawiona w odpowiednim momencie zmienia ten przebieg. Projektując ścieżkę, korzysta się z tego wprost: moduł wprowadza pojęcie, zadanie w narzędziu wymusza jego użycie, a krótkie pytanie po kilku dniach wymusza odtworzenie z pamięci.

Nazwijmy więc rzecz wprost: rozkład powtórek jest elementem projektu dydaktycznego, a nie funkcją platformy. Platforma potrafi wysłać przypomnienie, ale nie wie, co warto powtórzyć w trzecim tygodniu pracy osoby na konkretnym stanowisku.

Kto to projektuje i czego potrzebuje

Projektant dydaktyczny odpowiada za cele modułów, ich kolejność i sposób sprawdzenia. Ekspert dziedzinowy dostarcza treść i rozstrzyga wątpliwości merytoryczne. Opiekun wdrożenia — osoba z zespołu przyjmującego — odpowiada za kontakt z nową osobą i za to, żeby zadania z modułów miały gdzie się odbyć. Menedżer liniowy zatwierdza, co w danym tygodniu jest obowiązkowe, a co opcjonalne.

Wejściem do projektu jest lista zadań, które nowa osoba ma wykonywać samodzielnie po kolejnych tygodniach, oraz mapa narzędzi i dostępów. Bez tego pierwszego ścieżka zamienia się w przegląd firmy, bez drugiego moduł z zadaniem trafia na brak uprawnień, co kosztuje więcej zaufania niż godziny.

Od strony technicznej moduły raportują wynik w standardzie SCORM albo xAPI, w zależności od platformy. To rozróżnienie nie jest tylko techniczne: xAPI pozwala zapisywać zdarzenia poza kursem, więc nadaje się do ścieżki, w której sprawdzanym dowodem jest czynność w narzędziu, a nie zaliczony test.

Kiedy krótka forma przegrywa

Mikrolearning nie zastąpi formy warsztatowej tam, gdzie uczy się rozmowy: prowadzenia spotkania z klientem, przekazywania informacji zwrotnej, pracy z oporem. Nie zastąpi też szkolenia certyfikacyjnego z wymaganym zakresem egzaminacyjnym. Dobrze natomiast obsługuje wiedzę proceduralną i narzędziową — czyli dokładnie ten obszar, który we wdrożeniu zajmuje najwięcej godzin cudzego czasu.

Praktyczny podział w ścieżce wdrożeniowej wygląda więc tak: moduły krótkie przenoszą procedury, narzędzia i kontekst, a sesje z człowiekiem zostają dla ćwiczeń z zachowania i dla rozmowy o tym, co zespół robi inaczej niż instrukcja. Zrównanie obu typów w budżecie na jednej pozycji jest tym samym błędem, co porównywanie licencji z dniem pracy trenera — patrz planowanie budżetu szkoleniowego na cały rok.

Czytaj także

Rozwijaj kompetencje

Temat rozwijają szkolenia Akademia Trenerska – Train the Trainer oraz Gamifikacja zaangażowania pracowników. Pierwsze daje warsztat projektowania i prowadzenia zajęć, drugie pracuje nad utrzymaniem uwagi w formach rozłożonych w czasie. Skontaktuj się z nami, żeby dopasować zakres do Twojego procesu wdrożenia.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czym jest mikrolearning i czym różni się od skróconego kursu?

Mikrolearningiem nazywamy krótkie moduły zaprojektowane wokół jednego celu i zakończone czynnością albo pytaniem sprawdzającym, rozłożone w czasie. Skrócony kurs to ten sam materiał w mniejszej objętości — bez rozkładu powtórek i bez zadania w narzędziu, więc bez mechanizmu, który utrwala. Różnica siedzi w projekcie, nie w długości nagrania.

Czy krótkie kursy zastępują tradycyjne szkolenia?

W wiedzy proceduralnej i narzędziowej przejmują większość pracy, w kompetencjach komunikacyjnych nie. Rozsądny układ łączy oba: moduł przenosi to, co da się pokazać i sprawdzić w narzędziu, a sesja z trenerem zostaje dla ćwiczenia zachowań. Zastąpienie warsztatu nagraniem widać potem w rozmowach z klientem, nie w raportach z platformy.

Czym mikrolearning różni się od zwykłego szkolenia e-learningowego?

Szkolenie e-learningowe jest zamkniętym kursem, który uczestnik przechodzi w jednym podejściu i kończy testem. Ścieżka mikrolearningowa rozkłada ten materiał na moduły osadzone w kolejnych tygodniach pracy, każdy z czynnością w narzędziu i powtórką wracającą po kilku dniach. Praktycznie różni się też planowaniem: ścieżkę układa się tygodniami i zadaniami, a nie tematami — szerzej rozkłada to plan wdrożenia juniora w zespole IT.

Jak policzyć, czy ścieżka się opłaca?

Zestawiając koszt projektu, produkcji i utrzymania z czasem, który dotąd zajmowało powtarzanie tych samych wyjaśnień przez opiekunów — oraz z momentem, w którym nowa osoba wykonuje zadanie samodzielnie. Oba składniki są mierzalne wewnątrz firmy, bez odwoływania się do zewnętrznych wskaźników, i właśnie dlatego nadają się do rozmowy o budżecie.

Poproś o ofertę

Rozwiń swoje kompetencje

Sprawdź naszą ofertę szkoleń i warsztatów.

Zapytaj o szkolenie
Zadzwoń do nas +48 22 487 84 90