Na skróty
Czego dowiesz się z artykułu:
- Doświadczony dyrektor Marek zgłosił się na mentora, by dzielić się doświadczeniem, ale odkrył, że prawdziwa wartość mentoringowa leży w słuchaniu i zadawaniu pytań, nie w dawaniu rad.
- Sztuka coachingowa: zamiast “zrób tak i tak” zadawaj “Co ty o tym myślisz?”, “Jakie widzisz opcje?” - obserwowanie, jak mentee sam dochodzi do rozwiązań, daje mentorowi nową perspektywę na przywództwo.
- Korzyści dla mentora: rozwinięcie kompetencji coachingowych, świeże spojrzenie na wyzwania organizacyjne, +3 nowe pomysły usprawniające pracę i lepsze zarządzanie własnym zespołem.
Perspektywa Marka – czego nauczyłem się, będąc mentorem
Historia doświadczonego dyrektora, który odkrył, że najlepszą metodą rozwoju jest pomaganie w rozwoju innym.
Marek
Motywacja: Chęć oddania czegoś od siebie
Marek, dyrektor z 15-letnim stażem, osiągnął w firmie niemal wszystko. Miał ugruntowaną pozycję i szacunek, ale zaczął odczuwać rutynę. Kiedy pojawiła się możliwość dołączenia do programu mentoringowego, zgłosił się bez wahania. Chciał podzielić się swoim doświadczeniem i pomóc komuś uniknąć błędów, które sam popełnił na początku kariery.
Myślałem, że po prostu będę dawał dobre rady. Szybko zrozumiałem, że nie o to w tym chodzi. To była pierwsza, cenna lekcja pokory.— Marek, Mentor
Odkrycie: Sztuka słuchania i zadawania pytań
Jego mentee, Anna, była cichą, ale niezwykle bystrą analityczką. Marek szybko zauważył, że jego standardowe metody zarządzania – delegowanie i kontrola – tu nie zadziałają. Musiał nauczyć się słuchać. Naprawdę słuchać. Zamiast mówić “zrób tak i tak”, zaczął pytać: “A co ty o tym myślisz?”, “Jakie widzisz opcje?”, “Co by się stało, gdybyś spróbowała?”. Obserwowanie, jak Anna sama dochodzi do rozwiązań, dało mu ogromną satysfakcję i zupełnie nowe spojrzenie na przywództwo.
Korzyści dla mentora: Rozwój, o którym nie myślał
#1
rozwój kompetencji coachingowych
Świeże
spojrzenie na wyzwania w organizacji
+3
nowe pomysły usprawniające pracę, zainspirowane rozmowami
Dzięki mentoringowi, Marek nie tylko pomógł Annie. On sam stał się lepszym liderem. Zaczął stosować coachingowy styl zarządzania w swoim zespole, co znacząco poprawiło zaangażowanie i samodzielność jego pracowników. Zyskał też wgląd w problemy i perspektywy, których nie widział ze swojego dyrektorskiego fotela.
Zostałem mentorem, żeby uczyć, a skończyłem, ucząc się najwięcej. To jedna z najbardziej satysfakcjonujących ról, jakich podjąłem się w tej firmie. Polecam każdemu.— Marek, Mentor
Przeczytaj również
- Studium przypadku: Droga Anny
- Integracyjne eventy firmowe jako narzędzie marketingowe - jak wydarzenia mogą promować markę i budować pozytywny wizerunek firmy
- T-shaped Learning w IT: Dlaczego przyszłość specjalistów wymaga szerszej perspektywy?
Najczęściej zadawane pytania
Czego Marek nauczył się jako mentor?
Marek odkrył, że bycie mentorem to nie dawanie gotowych rad, lecz sztuka słuchania i zadawania pytań. Zamiast mówić „zrób tak i tak”, zaczął pytać „Co ty o tym myślisz?” i „Jakie widzisz opcje?”, co rozwinęło jego kompetencje coachingowe i zmieniło styl zarządzania własnym zespołem.
Jakie korzyści przynosi mentoring dla samego mentora?
Mentoring rozwija kompetencje coachingowe, daje świeże spojrzenie na wyzwania organizacyjne i inspiruje nowymi pomysłami. W przypadku Marka przełożyło się to na 3 nowe pomysły usprawniające pracę oraz lepsze zarządzanie własnym zespołem dzięki coachingowemu stylowi przywództwa.
Czy doświadczony menedżer może skorzystać z programu mentoringowego?
Zdecydowanie tak — nawet liderzy z wieloletnim stażem, tacy jak Marek z 15-letnim doświadczeniem, odnajdują w mentoringu nową motywację i rozwój. Mentoring pozwala przełamać rutynę i odkryć perspektywy, których nie widać z poziomu dyrektorskiego fotela.
Jak mentoring wpłynął na zespół Marka?
Marek zaczął stosować coachingowy styl zarządzania w swoim zespole, co znacząco poprawiło zaangażowanie i samodzielność pracowników. Zyskał też wgląd w problemy i perspektywy, które wcześniej pozostawały dla niego niewidoczne.